Cenna kronika ze zdjęciami i opisami Wodzisławia Śląskiego odkryta na strychu. Odkrycia przez przypadek dokonał Krzysztof Wieczorek z Czyżowic.
Muzeum w Wodzisławiu w październiku 2015 roku przygotowało wystawę zdjęć „Wodzisław Śląski lat 70-tych i 80-tych w obiektywie Zenona Kellera”. To powszechnie znany fotograf i fotoreporter „Tygodnika Nowiny”, który przez ponad 40 lat dokumentował życie naszego regionu. Wernisaż wykorzystaliśmy na rozmowę z Zenonem Kellerem o...
Józef i Maria Tkocz z Wodzisławia Śl. - Radlina II zostali uhonorowani medalem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata za uratowanie trzech Żydówek pod koniec wojny. Potomkowie wodzisławian do dziś utrzymują kontakty z rodziną jednej z ocalonych kobiet – Erny Brzegowskiej.
320 milionów lat temu na obszarze dzisiejszego Śląska znajdowała się ogromna puszcza z roślinami sięgającymi kilkudziesięciu metrów, ogromnymi owadami i będącymi w fazie rozwoju płazami. Ten świat zafascynował Ludwika Holesza.
W Muzeum prezentowana była wystawa dokumentująca 150 lat bytności sióstr boromeuszek w mieście. Ale jest to wystawa wykraczająca tematyką poza wodzisławskie dzieje zakonnic. Badając ich historię Sławomir Kulpa, dyrektor Muzeum Miejskiego w Wodzisławiu przy współpracy z siostrą Nataną Bańczyk z Mikołowa odkrył nowe fakty z przeszłości...
Wodzisławianie, którzy pierwsze mleczaki łamali na majzlokach, wiedzą, że o poranku ulica Zamkowa kusi zapachem świeżych drożdżówek, a popołudniami egzotycznej czekolady. Znają rodzinne anegdoty, w których dziadek wykradał dla babci lizaki z manufaktury Leona i wojenne historie o tym, jak w zrujnowanej kamienicy Meisla dzieci poszukiwały...
Satyra na działalność niemieckiej organizacji sportowej, historia dobrze prosperującego przedsiębiorcy, który przez błędne decyzje skończył w więzieniu i odnalezienie zwłok zaginionej dziewczynki – między innymi o tym pisano w Nowinach w maju 1912 roku. Zapraszamy do lektury, która jest jak podróż w czasie. Wojciech Żołneczko
Wieści z frontu wojny włosko-tureckiej, amerykańska interwencja w Chinach, poszukiwanie sprawcy brutalnego napadu - między innymi o tym pisały Nowiny 12 marca 1912 roku. Zapraszamy do lektury, która jest jak podróż w czasie.
Tragiczny wypadek przy zabawie, obrabowanie chłopca i śmiertelny wypadek na kolei w Nędzy - między innymi o tym pisano w Nowinach 110 lat temu.
Temat wyborów do parlamentu niemieckiego zdominował Nowiny w styczniu 1912 roku. Polakom trudno było przełknąć gorycz porażki. Tym bardziej, że strona niemiecka nie zawahała się sięgnąć po naganne moralnie, ale... skuteczne metody. Wojciech Żołneczko
Niebywały dramat na Starej Wsi, uwolnienie urzędnika kolejowego od winy i plaga pożarów w regionie – między innymi o tym pisano w Nowinach w sierpniu 1911 roku. Zapraszamy do lektury, która jest jak podróż w czasie.
Dotkliwe pobicie w Rybniku, niesamowite wieści o pladze much w Ameryce oraz żebraku-bogaczu, który po śmierci zapisał fortunę pewnej poczciwej kobiecie – między innymi o tym pisano w Nowinach w sierpniu 1911 roku.
Brutalny napad nieopodal Rybnika, poszukiwania uprowadzonej kobiety oraz sprawców, utarczki burmistrza Raciborza z radnymi o podatki, a także proboszcz, którego nie mogą nachwalić się parafianie - to tylko część tematów artykułów, które ukazały się w „Nowinach Raciborskich” w maju 1911 roku. Zapraszamy do lektury, która jest jak podróż w czasie.
Śmiertelny wypadek w Chałowicach, atak nożownika w Wodzisławiu, próba samobójcza w Pogrzebieniu – między innymi o tym pisano w Nowinach Raciborskich w maju 1911 roku. Zapraszamy do lektury, która jest jak podróż w czasie.
Woźnica zaplątał się w uprząż. Spłoszone konie ciągnęły go przez sześć kilometrów. Nieprzytomny i ciężko ranny został odstawiony do klasztoru w Rudach. Artykuł na temat tego dramatycznego wypadku jest jednym z wielu, który ukazał się na łamach Nowin w maju 1911 roku. Zapraszamy do lektury, która jest jak podróż w czasie.
Jaka kara spotkała mężczyznę, który kolejny raz brutalnie pobił swoją żonę? Czy stróżom prawa uda się wytropić rabusiów z Bełku? Jak dwóch kupców z Gliwic oszukało mieszkańca Raciborza? Odpowiedzi na powyższe pytania podają „Nowiny Raciborskie” z kwietnia 1911 roku.
Wścieklizna w Kornicy, zaraza bydła w Ligocie Książęcej, kara więzienia dla złodziei gęsi, awans rybnickiej szkoły oraz trzeźwość Polaków jako niebezpieczeństwo dla kultury niemieckiej – m.in. tym pisano w Nowinach Raciborskich w kwietniu 1911 roku.